W marcu wróg prawie codziennie ostrzeliwał sieci energetyczne 'Zaporizzhiaoblenergo'.
02.04.2025
685

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
02.04.2025
685

W Zaporożu wróg nieustannie ostrzeliwuje sieci energetyczne firmy 'Zaporizzhiaoblenergo' przez cały marzec. Jednak tylko przez pięć dni nie było uszkodzeń w wyniku ostrzałów.
'Od początku 2025 roku na energetycznej mapie naszego regionu pojawiły się nowe 'gorące' punkty. Frontowe kierunki wzbogaciły się o przedmieścia lewobrzeżnej części Zaporoża - Orychiw, Stepnohirsk, Kuszuhum, Balabiń i Małokateryniwka... Nasze brygady zmuszone są codziennie odnawiać sprzęt elektryczny w tych rejonach po ostrzałach. Ogólna statystyka za ostatni miesiąc jest oszałamiająca - ponad 48 tysięcy konsumentów, którzy zostali pozbawieni energii z powodu działań wojennych, już otrzymało światło od 'Zaporizzhiaoblenergo'', - opowiedział kierownik firmy Andrij Stasewśkyj.
Pracownicy energetyki nieustannie pracują w trudnych warunkach z powodu częstych alarmów powietrznych i ponownych ostrzałów. Już w kilka godzin po przywróceniu sieci może ona zostać ponownie uszkodzona, co zmusza energetyków do ponownego wychodzenia na linię. Ponadto brygady remontowe ciągle ryzykują, że trafią pod kolejny ostrzał wroga.
Czytaj także
- Liczba ofiar ataku rakietowego w Krzywym Rogu wzrosła do 20 osób
- Linia frontu na dzień 6 kwietnia 2025. Informacja z Sztabu Generalnego
- Pochowawszy żonę w szopie, wyszedł w świat. Straszna historia ostatniego mieszkańca przyfrontowej wioski w Donbasie
- Rosjanie przełamują się na Sumszczyźnie. Siły ZSRR relacjonują sytuację w pobliżu północnej granicy Ukrainy
- Jak chronią Chersoń. 40. brygada obrony wybrzeża podzieliła się szczegółami swojej pracy
- W Kijowie i kilku obszarach ogłoszono alarm powietrzny z powodu zagrożenia atakiem rakietowym