W Polsce lekarze wysłali ciężarną do szpitala psychiatrycznego po zamiarze dokonania aborcji.


Kobieta z Łodzi została umieszczona w szpitalu psychiatrycznym po tym, jak zgłosiła zamiar dokonania aborcji w późnym etapie ciąży. O tym informuje 'Glavkom' powołując się na Gazetę Wyborczą.
Anita przebywała w oddziale ginekologicznym Centralnego Szpitala Klinicznego Łódzkiego Uniwersytetu Medycznego. W późnym etapie ciąży zdiagnozowano u niej poważną wadę rozwojową płodu, chociaż wcześniej lekarze mówili o łagodnej formie wrodzonej kruchości kości i łagodnym przebiegu choroby.
Po poinformowaniu lekarzy o swoich zamiarach, medycy postanowili odebrać jej wolność i umieścić w oddzielnej celi oddziału psychiatrycznego.
Anita zwracała się do lekarzy z prośbą o dokonanie aborcji z powodu zagrożenia fizycznego i psychicznego zdrowia, jednak została odmówiona.
Po dwóch dniach lekarze i psychologowie z oddziału diagnostycznego i obserwacyjnego potwierdzili, że istnieją wskazania do aborcji. Jednak szpital w Łodzi odmówił przeprowadzenia procedury, dlatego kobieta udała się do innego miasta, gdzie ostatecznie dokonała aborcji poprzez iniekcję do serca.
Rzecznik praw pacjentów Bartosz Chmielewiec stwierdził, że ten incydent budzi wiele wątpliwości i wymaga szczegółowego zbadania. Minister zdrowia Polski Izabela Leszczyna ogłosiła również kontrolę w szpitalu.
W 2024 roku w programie gwarancji medycznych pojawiła się nowa usługa - procedura zapłodnienia in vitro, która jest finansowana przez państwo.
Przypominamy, że ciało noworodka znaleziono w koszu na śmieci na przystanku autobusowym w mieście Brzeziny. Zostało odkryte przez pasażera czekającego na autobus. Według prokuratury, 18-letnia Ukrainka urodziła dziecko w hostelu pracowniczym. Po porodzie owijała niemowlę w plastikową torbę i wyrzuciła do śmieci.
Czytaj także
- Grożą poważne konsekwencje: co powinni robić Ukraińcy z licznikiem energii elektrycznej podczas remontu mieszkania
- Pojmany okupant opowiedział, jak budował luksusową saunę dla rosyjskiego premiera
- Na Ukrainę przyszły wiosenne przymrozki: jak to wpłynie na plony
- Urzędnicy zatwierdzili nowy sposób pisania języka krymskotatarskiego
- Żołnierz poległ pod Czasowym Jarem w wyniku ostrzału moździerzowego ze strony Rosji. Przypomnijmy sobie Wasyla Łukjaniuka
- Rosjanie uderzyli w Kupiańsk bombą lotniczą: trafienie w budynek wielopiętrowy (zaktualizowano)